Wolumen wyszukiwań: skąd biorą go Ahrefs, Semrush i Moz

Spis treści11 sekcji
Wolumen wyszukiwań to średnia miesięczna liczba wyszukiwań frazy w Google. W Ahrefsie, Semrushu i Mozie to szacunek. Ahrefs łączy dane z Planera słów kluczowych Google z clickstreamem, czyli danymi o zachowaniu użytkowników od zewnętrznych dostawców. Semrush i Moz mieszają z clickstreamem dane zewnętrznych dostawców. Wszystkie przepuszczają je przez własne modele i żadne nie widzi prawdziwej liczby wyszukiwań.
Jedyny pomiar masz w Google Search Console – to wyświetlenia Twojej strony na daną frazę. Ruch, DR, trudność frazy i pozycje w narzędziach też są wyliczeniami. Narzędzia same zbierają tylko linki – własnym crawlerem, bez danych z Google.
Wolumen to szacunek, pomiar jest tylko w Search Console
Liczbę wyszukiwań zna tylko Google. Udostępnia ją w dwóch miejscach: w Planerze słów kluczowych w Google Ads i – pośrednio – w Search Console, jako wyświetlenia Twojej strony.
Planer daje szacunek dla całego rynku. Search Console daje pomiar, ale tylko tam, gdzie Twoja strona się pojawiła. Narzędzia SEO budują swoje liczby na danych spoza Google, a Ahrefs dodatkowo na Planerze.
Wyświetlenia w Search Console traktuję jako zmierzony popyt. To nie jest wolumen całego rynku: jeśli jesteś na 30. pozycji, wyświetlenie liczy się tylko wtedy, gdy ktoś otworzy trzecią stronę wyników. Najbliżej prawdziwego wolumenu są wyświetlenia na pozycjach 1–10.
Planer słów kluczowych Google zawyża i zaokrągla
Na Planerze opiera się część narzędzi SEO, w tym Ahrefs, więc jego błędy przechodzą dalej. Ma trzy wady:
- Łączy frazy w grupy. Według pomocy Google Ads średnia miesięczna liczba wyszukiwań obejmuje frazę i jej bliskie odmiany. Od 2016 roku Planer sumuje liczbę pojedynczą i mnogą, skróty, pisownię łączną i rozdzielną oraz literówki – i pokazuje całej grupie jedną, wyższą liczbę.
- Uśrednia i zaokrągla. Domyślnie to zaokrąglona średnia z 12 miesięcy. Fraza z pikiem w grudniu dostaje ten sam wolumen w lipcu i w grudniu.
- Kontom z małym budżetem pokazuje przedziały. Konto z niskimi wydatkami na reklamy widzi 0, 1–100, 100–1 tys., 1–10 tys. i tak dalej. Dokładne liczby dostają reklamodawcy, którzy wydają więcej.
Ahrefs porównał Planer z Search Console na 72 635 frazach z przedziału 1–10 tys. wyszukiwań. Planer zawyżał wolumen w 91,45% przypadków, a w 54,28% mylił się o ponad połowę.
Skąd wolumen biorą Ahrefs, Semrush i Moz
Żadne z tych narzędzi nie ma dostępu do surowych danych Google. Każde miesza kilka źródeł i przepuszcza je przez własny model. Producenci opisują źródła ogólnikowo:
| Narzędzie | Źródła wolumenu według producenta | Co z tego wynika |
|---|---|---|
| Ahrefs | Planer słów kluczowych, Google Trends i inne zewnętrzne źródła, w tym clickstream; baza aktualizowana co miesiąc | dziedziczy grupowanie i zaokrąglenia Planera |
| Semrush | dane zewnętrznych dostawców nałożone na historyczny clickstream i przeliczone modelem uczenia maszynowego | nie podaje, ile w tym danych Google |
| Moz | własne dane i zewnętrzne, w tym clickstream; do 2020 roku kupował go od firmy Jumpshot | po zamknięciu Jumpshota musiał zmienić źródło |
Clickstream to zapis tego, co ludzie wpisują i klikają, zbierany od panelu użytkowników – przez rozszerzenia przeglądarki, aplikacje i programy antywirusowe. Jumpshot zbierał go od użytkowników antywirusa Avast. Avast zamknął firmę 30 stycznia 2020 roku, po zarzutach o naruszanie prywatności.
Semrush opisuje swój panel jako ponad 200 mln anonimowych użytkowników w ponad 190 krajach. To dużo, ale to wciąż próbka. Im rzadsza fraza, tym mniej osób z panelu ją wpisało – przy frazach B2B i zakupowych często nikt. Stąd N/A i 0–10 przy frazach, które w Search Console mają wyraźny popyt.
Na polskim rynku ten efekt jest moim zdaniem silniejszy, bo próbka z Polski jest mniejsza. To obserwacja z praktyki – producenci nie publikują wielkości paneli dla poszczególnych krajów.
Fraza z wolumenem 0–10, która przyprowadza klientów
Na co dzień prowadzę SEO w firmie SaaS. Jedna z jej podstron od miesięcy jest na pierwszym miejscu w USA na frazę z dołu lejka. Kiedy firma pochwaliła się tym na LinkedInie, w komentarzach pojawiły się zrzuty z Ahrefsa: wolumen 0–10 na całym świecie, czyli „nikt tego nie szuka”.
Search Console pokazuje co innego:
| Zapytanie | Źródło | Wynik |
|---|---|---|
| fraza główna | Ahrefs | 0–10 wyszukiwań miesięcznie na świecie |
| fraza główna | Search Console | 338 wyświetleń w 3 miesiące |
| bliska odmiana frazy głównej | Search Console | prawie 900 wyświetleń w 3 miesiące |
| wszystkie zapytania tej strony | Search Console | ponad 5000 wyświetleń miesięcznie |
Strona z autorytetem nie rankuje na jedną frazę. Rankuje na setki jej odmian: inny szyk, liczba mnoga, synonimy, dopiski. Narzędzie wyceni każdą z nich na zero, a razem dają tysiące wyświetleń – od ludzi, którzy szukają dokładnie tego, co sprzedajesz.
Dlatego przy frazach zakupowych nie decyduję na podstawie wolumenu z narzędzia. Liczą się dopasowanie frazy do oferty i zmierzony popyt w Search Console.
Ruch w narzędziach to wolumen razy CTR
Ahrefs liczy ruch organiczny w trzech krokach. Znajduje frazy, na które strona rankuje, mnoży wolumen każdej z nich przez szacowany CTR (współczynnik klikalności) dla jej pozycji i sumuje wyniki. Sam nazywa to szacunkiem i przyznaje, że nie śledzi wszystkich fraz, na które rankują strony.
Każdy krok dokłada błąd: wolumen to szacunek, CTR to średnia z modelu, a lista fraz jest niepełna. Semrush ma do tego osobny moduł Traffic Analytics, który zamiast mnożenia opiera się na panelu clickstream.
Przykład z mojej pracy: w zeszłym roku strona firmy, w której prowadzę SEO, miała około ćwierć miliona wizyt miesięcznie. Ahrefs pokazywał mniej więcej dwa razy tyle. Lista najmocniejszych podstron w dużej części zgadzała się za to z Search Console.
Ruch z narzędzia służy więc do porównania konkurentów między sobą i do znalezienia ich najmocniejszych podstron. Do raportowania własnych wyników się nie nadaje. Własne wyniki czytasz w Search Console.
DR, DA i KD to metryki narzędzi, nie Google
DR (Domain Rating) w Ahrefsie liczy tylko linki. Link z domeny o wyższym DR daje więcej, a każda domena dzieli swoją ocenę po równo między domeny, do których linkuje. Wynik jest przeskalowany do 0–100. Ahrefs sam pisze, że DR nie jest metryką Google.
DA (Domain Authority) w Mozie to model uczenia maszynowego oparty głównie na liczbie domen linkujących, w skali logarytmicznej 1–100. Przy takiej skali wejście z 60 na 70 wymaga dużo więcej linków niż z 20 na 30.
KD (Keyword Difficulty) w Ahrefsie to liczba domen linkujących do stron z pierwszej dziesiątki – i nic więcej. Semrush i Moz liczą trudność inaczej. Na blogu Ahrefsa ta sama fraza ma 42 w Ahrefsie i 79 w Semrushu.
Czy Google ma coś podobnego? Przez lata twierdził, że nie. W 2016 roku John Mueller powiedział, że Google nie ma „niczego takiego jak ocena autorytetu strony” (w moim tłumaczeniu). Wyciek dokumentacji API Google z maja 2024 roku pokazał jednak atrybut siteAuthority.
W procesie antymonopolowym USA przeciwko Google opisano sygnał jakości Q*. Według zeznań z procesu jest w dużej mierze stały i związany bardziej ze stroną niż z zapytaniem, a PageRank jest jednym z jego składników. W tym samym procesie Google potwierdził sygnał Navboost, oparty na kliknięciach użytkowników z 13 miesięcy.
Google ma więc ocenę całej domeny, ale DR i DA jej nie odtwarzają. Liczą linki, a Google bierze pod uwagę także kliknięcia. Traktuj je jako wstępną ocenę siły linków, nie jako „autorytet w oczach Google”.
Linki: tu narzędzia mierzą, a nie zgadują
Linki to jedyne dane, które narzędzia zbierają same, zamiast je modelować. AhrefsBot odwiedza ponad 8 mld stron dziennie. Według Ahrefsa to najaktywniejszy crawler narzędzi SEO i ósmy najaktywniejszy w ogóle, po botach Google i Binga. Semrush podaje około 10 mld stron dziennie i ponad 43 bln linków w bazie (dane producentów, stan na 29.09.2026).
To wciąż nie jest widok Google. Crawler narzędzia widzi tylko strony, które odwiedził, a część stron blokuje boty SEO w pliku robots.txt. Linku, którego nie ma w Ahrefsie, Google może używać – a link z Ahrefsa może nie mieć dla Google żadnej wartości.
Do analizy linków konkurencji lepszego źródła jednak nie ma. Tu Ahrefs jest moim zdaniem najmocniejszy.
Pozycje: Google coraz mocniej utrudnia ich zbieranie
Pozycje w narzędziach pochodzą ze scrapowania, czyli automatycznego pobierania stron wyników Google. Od 2025 roku Google trzy razy podniósł jego koszt:
| Zmiana | Kiedy | Skutek dla narzędzi |
|---|---|---|
| wyszukiwarka wymaga JavaScriptu | styczeń 2025 | scraper musi uruchomić pełną przeglądarkę |
| koniec parametru num=100 | wrzesień 2025 | zamiast jednego zapytania o 100 wyników – dziesięć po 10 |
| linki przez google.com/goto | lipiec–sierpień 2026 | każdy link w wynikach prowadzi przez przekierowanie Google |
Google tłumaczy te zmiany ochroną przed nadużyciami. W grudniu 2025 roku pozwał też firmę SerpApi, która pobierała i odsprzedawała wyniki wyszukiwania.
Skutki widać w danych. Po zmianie /goto Search Engine Land opisał domenę, której ruch organiczny się nie zmienił, a liczba widocznych fraz spadła w narzędziu o 25% w miesiąc – na pozycjach od 51. w dół o 35%. Wśród narzędzi, w których spadła jakość danych, wymieniono Similarweb, SE Ranking i Rank Ranger.
Po wyłączeniu num=100 we wrześniu 2025 roku wiele stron straciło w Search Console część wyświetleń na komputerach. Średnia pozycja się poprawiła, bo odpadły wyświetlenia z dalszych stron wyników. Najpewniej część z nich pochodziła od botów narzędzi, które pobierały po 100 wyników naraz.
Jeśli widzisz w narzędziu spadek widoczności, najpierw sprawdź kliknięcia w Search Console. Spadek w narzędziu może być błędem pomiaru.
Jak Search Console liczy wyświetlenia i pozycję
Search Console mierzy, a nie szacuje, ale ma własne reguły liczenia:
- Wyświetlenie liczy się, gdy Twój link jest na wczytanej stronie wyników, nawet jeśli nikt do niego nie przewinął. Wyjątki to karuzele i elementy rozwijane – tam link trzeba zobaczyć albo rozwinąć.
- Pozycja to najwyższa pozycja Twojego linku w wynikach, uśredniona dla wszystkich zapytań. Przegląd od AI i karuzela zajmują jedną pozycję i wszystkie linki w nich dostają ten sam numer.
- Zapytania anonimowe nie trafiają do tabeli, choć są w sumach na wykresie. To zapytania, których w ciągu dwóch–trzech miesięcy nie wpisało więcej niż kilkadziesiąt osób.
Zapytań anonimowych jest dużo. Według badania Ahrefsa na 887 534 usługach w Search Console w kwietniu 2025 roku przypadało na nie 46,77% kliknięć.
Jeśli porównujesz dane rok do roku, pamiętaj o błędzie logowania. Od 13 maja 2025 do 27 kwietnia 2026 roku Search Console zawyżał wyświetlenia, a przez to zaniżał CTR i przekłamywał średnią pozycję. Kliknięć błąd nie dotyczył. Google poprawił zliczanie tylko od 27 kwietnia 2026 roku – starych danych nie naprawił.
Jak Search Console liczy pozycję w przeglądzie od AI
Zasadę opisuje pomoc Search Console: przegląd od AI zajmuje w wynikach jedną pozycję, a wszystkie linki w nim dostają ten sam numer. Kolejność linków w przeglądzie nie ma znaczenia – pierwszy i ósmy cytowany link mają tę samą pozycję.
John Mueller z Google doprecyzował tę zasadę w kilku wpisach:
- Przegląd nie ma z góry pozycji 1. Jego pozycja zależy od tego, czy i gdzie się wyświetlił (Bluesky, 21.05.2025).
- Link w przeglądzie i w zwykłych wynikach to jedno wyświetlenie. Jeśli ta sama strona jest w obu miejscach na jednej stronie wyników, liczy się wyższa pozycja (Bluesky, 21.05.2025).
- Link schowany pod „Pokaż więcej” liczy się dopiero po rozwinięciu. Jeśli link trzeba odsłonić, wyświetlenie powstaje dopiero wtedy, gdy użytkownik to zrobi (Bluesky, 24.06.2026).
- Pozycja w takich blokach słabo opisuje widoczność. We wrześniu 2026 roku Mueller przyznał na Reddicie, że dawną skalę „pozycja 1–10” trudno przełożyć na dzisiejsze wyniki. Google liczy przeglądy od AI tak samo jak inne funkcje wyników, a sposób liczenia ma się zmieniać razem z wyszukiwarką.

Bluesky, 21.05.2025. Przegląd od AI nie jest z definicji na pozycji 1, a przy stronie w przeglądzie i w zwykłych wynikach liczy się wyższa pozycja.

Bluesky, 24.06.2026. Wyświetlenie liczy się, gdy widać link do strony. Link, który trzeba rozwinąć, liczy się dopiero po rozwinięciu.
Od 3 czerwca 2026 roku Search Console ma też osobny Raport skuteczności generatywnej AI, od 31 sierpnia dostępny dla wszystkich stron. Pokazuje wyświetlenia Twoich stron w przeglądach od AI i w trybie AI, z podziałem na strony, kraje, urządzenia i daty. Zapytań, kliknięć i pozycji w nim nie ma. Te same wyświetlenia są też w zwykłym raporcie Skuteczność, razem z resztą wyników.
Jeśli średnia pozycja strony nagle skoczyła w górę, sprawdź w tym raporcie, czy ta strona ma w tych samych dniach wyświetlenia z funkcji AI. Jeśli ma, to najpewniej efekt przeglądu od AI, a nie awans w zwykłych wynikach. Mueller radzi w takiej sytuacji obejrzeć wyniki ręcznie – w tym samym kraju, języku i na tym samym urządzeniu.
Pozycja 1 i jedno wyświetlenie na trudnej frazie
Bardzo konkurencyjna fraza, średnia pozycja 1 i jedno–dwa wyświetlenia – to nie znaczy, że wygrałeś tę frazę.
Zapytanie, które widzisz w tabeli, nie jest anonimowe, więc wpisało je co najmniej kilkadziesiąt osób. Jeśli Twoja strona miała jedno–dwa wyświetlenia, to prawie nikt z nich nie zobaczył jej na stronach wyników, które otworzył. Średnia z jednego wyświetlenia to pozycja tego jednego wyświetlenia.
Skąd bierze się pierwsza pozycja:
- link w przeglądzie od AI – przegląd zwykle stoi na samej górze, a każdy link w nim dostaje jego pozycję;
- karuzela albo inny blok na górze wyników – ta sama zasada;
- tryb AI – pytanie uzupełniające w trybie AI Google liczy jako nowe zapytanie, stąd długie, konwersacyjne zapytania z wysoką pozycją;
- nietypowy kontekst jednej osoby – inna lokalizacja, język albo historia wyszukiwania. To moja interpretacja, Google tego nie opisuje.
Najpierw sprawdź w wynikach na żywo, w oknie incognito, gdzie naprawdę jesteś na tę frazę. Dopiero potem planuj pod nią pracę.
Literówki łączy Planer, nie Search Console
Łączenie literówek z poprawną frazą to udokumentowana cecha Planera słów kluczowych: jego wolumen obejmuje bliskie odmiany, w tym błędy pisowni. W dokumentacji Search Console takiej reguły nie ma.
W danych, które przeglądam, literówki są w tabeli Zapytania osobnymi wierszami, obok poprawnej wersji. Jeśli chcesz zobaczyć cały popyt na frazę, filtruj zapytania po jej rdzeniu albo wyrażeniem regularnym, które obejmuje typowe literówki.
Jedna rzecz zostaje otwarta. Według Google co dziesiąte zapytanie zawiera błąd, a część z nich wyszukiwarka poprawia sama. Pod jakim zapytaniem Search Console zapisuje wyświetlenie po takiej automatycznej poprawce, Google nie opisuje.
Które dane biorę z którego narzędzia
| Dane | Skąd je biorę | Do czego ich używam |
|---|---|---|
| Popyt na moją stronę | Search Console, wyświetlenia | wybór fraz i priorytetów |
| Wolumen rynku | Ahrefs, Semrush, Planer | porównanie fraz między sobą |
| Ruch konkurencji | Ahrefs, Semrush | ranking ich podstron, nie liczba wizyt |
| DR, DA | Ahrefs, Moz | wstępna ocena siły linków domeny |
| KD | Ahrefs, Semrush | wstępny filtr, decyzja dopiero po sprawdzeniu wyników wyszukiwania |
| Linki | Ahrefs | analiza linków konkurencji |
| Pozycje | Search Console dla siebie, wyniki na żywo dla konkurencji | trend z kilku tygodni, nie pojedynczy dzień |
Narzędzia pokazują kierunek. Wynik mierzy tylko Google.
FAQ
Co to znaczy wolumen wyszukiwań?
Wolumen wyszukiwań to średnia miesięczna liczba wyszukiwań danej frazy w Google. W narzędziach SEO to szacunek z danych Google, clickstreamu i własnych modeli. Zmierzony popyt na Twoją stronę pokazują wyświetlenia w Search Console.
Jak sprawdzić wolumen wyszukiwań?
Wolumen dla całego rynku sprawdzisz w Planerze słów kluczowych Google Ads albo w Ahrefsie czy Semrushu – każde z nich pokaże szacunek. Dla własnej strony otwórz w Search Console raport Skuteczność i kartę Zapytania: wyświetlenia to zmierzony popyt.
Jak sprawdzić statystyki wyszukiwań w Google?
Statystyki wyszukiwań własnej strony są w Google Search Console, w raporcie Skuteczność: kliknięcia, wyświetlenia, CTR i pozycja dla każdego zapytania. Zmiany zainteresowania tematem w czasie pokaże Google Trends, ale w wartościach względnych, bez liczby wyszukiwań.
Jak interpretować wolumen?
Wolumen porównuj między frazami, zamiast traktować go jak liczbę klientów. Przy frazach zakupowych wolumen 0–10 często znaczy tylko tyle, że narzędzie nie ma danych. Ważniejsze są dopasowanie frazy do oferty i wyświetlenia w Search Console.
Czy Ahrefs jest dokładny?
Przy linkach tak, bo zbiera je własnym crawlerem. Wolumen, ruch i trudność fraz to szacunki. Według badania samego Ahrefsa jego wolumen jest w przybliżeniu trafny dla około 60% fraz w porównaniu z wyświetleniami w Search Console.
Do czego służy Ahrefs?
Ahrefs służy do analizy linków, fraz konkurencji i jej najmocniejszych podstron. Do mierzenia własnych wyników lepsza jest Search Console, bo pokazuje pomiar, a nie szacunek.
Źródła o wolumenie i narzędziach: pomoc Google Ads o prognozach Planera słów kluczowych (support.google.com/google-ads/answer/3022575), Search Engine Land o przedziałach dla kont z małymi wydatkami (2016) i o łączeniu bliskich odmian w Planerze, Ahrefs – badanie GSC kontra Planer na 72 635 frazach, pomoc o dokładności wolumenu, o ruchu organicznym i o Domain Rating, artykuł o trudności frazy i o crawlerze (Ahrefs Academy).
Semrush Knowledge Base o wolumenie i o źródłach danych, Bill Hartzer o zamknięciu Jumpshota (01.2020).
Źródła o Google: SERoundtable o wypowiedzi Johna Muellera (10.2016), Hobo Web o wycieku dokumentacji API Google (05.2024), Search Engine Land o sygnałach ujawnionych w procesie USA przeciwko Google, Search Engine Journal o wymogu JavaScriptu (01.2025) i o num=100 (09.2025), Search Engine Land i SERoundtable o google.com/goto (08.2026), Search Engine Land o pozwie przeciwko SerpApi (12.2025), Google o poprawianiu pisowni (blog.google, 03.2021).
Źródła o Search Console: pomoc Search Console o wyświetleniach, pozycji i kliknięciach (support.google.com/webmasters/answer/7042828), Google Search Central Blog o filtrowaniu danych (10.2022), anomalie danych w Search Console i Search Engine Land o naprawie błędu logowania (2026), Ahrefs o zapytaniach anonimowych (04.2025).
Źródła o przeglądach od AI: wpisy Johna Muellera na Bluesky (bsky.app/profile/johnmu.com, 21.05.2025 i 24.06.2026), Google Search Central Blog o raportach skuteczności generatywnej AI (06.2026) i pomoc do raportu, SERoundtable i Search Engine Journal o wypowiedziach Muellera na Reddicie (09.2026), Search Engine Land o jednym wyświetleniu dla linku w przeglądzie i w wynikach (01.2026). Stan na 29.09.2026.